Mija 14 lat, od kiedy "Sen o Warszawie" Czesława Niemena stał się hymnem Legii. „Mam tak samo jak ty, miasto moje, a w nim” – od 2004 r. słowa „Snu o Warszawie” niosą się po stadionie Legii przed każdym meczem. I gdy wyśpiewuje je 30 tys. fanów, ciarki przechodzą po całym ciele nawet tych, którzy słyszeli je już setki
W wieku 83 lat zmarł dziennikarz muzyczny Marek Gaszyński. Był autorem tekstów ponad 150 piosenek, w tym słynnego hitu Czesława Niemena "Sen o Warszawie". Informację o śmierci dziennikarza
Czesław Niemen to postać jedyna w swoim rodzaju. Nie tylko wszechstronny artysta, muzyk i wokalista. W historii polskiej piosenki zapisał się również jako autor lub współautor pokoleniowych hymnów. Zaliczają się do nich na pewno "Dziwny jest ten świat" i "Sen o Warszawie". W jakim kraju powstała ta słynna piosenka? Czy zawsze nosiła ten sam tytuł? Dlaczego jej bohaterem Niemen
Dodaj go jako pierwszy! Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. .mp3. .mp3. Plik Sen o Warszawie o .mp3 na koncie użytkownika klatek07 • folder podkłady mp3 • Data dodania: 30 sty 2012.
Czesław Niemen. tadzikgr • 1 nagranie. Sen o Warszawie. Czesław Niemen. kamil1119 • 2 nagrania. Słuchaj nagrań piosenki Czesław Niemen – Sen o Warszawie. Zobacz wykonania użytkowników serwisu iSing.pl i nagraj swoją wersję utworu!
15 stycznia 2023 roku o godzinie 4:30 zmarł w szpitalu Marek Gaszyński - dziennikarz i autor takich przebojów jak "Sen o Warszawie", "Gdzie się podziały tamte prywatki" czy "Nie zadzieraj nosa". Ale żaden artysta nie odchodzi do końca, dopóki jest z nami jego sztuka
Oto piosenka Kuby Badacha, do której słowa napisała jego żona Ola Kwaśniewska - wideo Małżonkowie wspominają, że piosenka powstała podczas pandemii Covid-19. Aleksandra była wówczas za
JGFqYm0. Sen o Warszawie - tekst piosenki Mam tak samo jak ty, Miasto moje a w nim: Najpiękniejszy mój świat Najpiękniejsze dni Zostawiłem tam kolorowe sny. Kiedyś zatrzymam czas I na skrzydłach jak ptak Będę leciał co sił Tam, gdzie moje sny, I warszawskie kolorowe dni. Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt Już dziś wyruszaj ze mną tam Zobaczysz jak, przywita pięknie nas Warszawski dzień. Pobrano z Mam tak samo jak ty, Miasto moje a w nim: Najpiękniejszy mój świat Najpiękniejsze dni Zostawiłem tam kolorowe sny. Gdybyś ujrzeć chciał nadwiślański świt Już dziś wyruszaj ze mną tam Zobaczysz jak, przywita pięknie nas Warszawski dzień, warszawski dzień, Warszawski dzień.... Wszelkie prawa do tekstów piosenek umieszczonych na stronach portalu przysługują ich autorom. Są one umieszczone w celach edukacyjnych oraz służą wyłącznie do użytku prywatnego. Jeśli autor nie życzy sobie publikacji utworu prosimy o kontakt, a tekst zostanie usunięty.
Wersja z nagrania:Znałem tyle przeróżnych piosenekI tych miłych, i mdłych, i banalnychAle jedna piosenka brzmi dzisiajW moim sercu melodią bez słówJest w niej szelest gałęzi z ŁazienekDelikatny i sentymentalnyWiatru szum, co zaczaił się w liściachI aromat kwitnących jest bzówI szept Wisły, co nurtem się kłębiI co piaskiem po brzegach się pieniPlusk fontanny z Ogrodu Saskiego I piosenek mych dawnych w niej dźwiękI w swoich własnych łzachCzłowiek młodość warszawską wspominaKiedy dryndą się wlókł przez alejeA tu kwitną kasztany nad głowąBo to Wiosna, bo maj akuratA tu idzie ulicą dziewczynaA tu miasto do ciebie się śmiejeNic dziwnego, że w sercu majowoŻe radośnie spoglądasz na światPotem obraz zanikać zaczynaCoraz bardziej maleje, szarzejeTylko czasem odżywa na nowoEchem znanych melodii sprzed latTekst oryginalny, od ZZZ:Znałem tyle przeróżnych piosenekI tych miłych, i tych mdłych, i banalnychAle jedna piosenka brzmi dzisiajW moim sercu melodią bez słówJest w niej szelest gałęzi z ŁazienekDelikatny i sentymentalnyWiatru szum, co zaczaił się w liściachI jest zapach kwitnących bzówJest w niej świergot błękitnych gołębiZ małych dachów staromiejskich kamienicKłótnie wróbli, co gwarem swym strzegąPałacowych krużganków i wnękI szept Wisły, co nurtem się kłębiI co piaskiem po brzegach się pieniPlusk fontanny z Ogrodu SaskiegoI jest dzwonów kościelnych w niej dźwiękPiosenka o WarszawieDalekiej i kochanejO której co dzień myślęI którą widzę w snachPiosenka o WarszawieGruzami zasypanejSkąpanej w szarej WiśleI w swoich własnych łzachPiosenka ta jest mi droga i bliskaWłaśnie dziś, kiedy życie tułaczePędzi nas przez piaski pustynneI przez gąszcze sybirskich knieiI, choć często łzy z oczu wyciskaCzłowiek skrycie, po cichu zapłaczeBo rozumie ją bardziej, niż inneTyle wspomnień najdroższych jest w niejA wspomnienia czasem bardziej nas boląNiż te nogi, co tłuką się bosoPoprze piachy, kamienie i trawyPoprzez męki, marzenia i czasMoże oczy nam ujrzeć pozwoląMoże nogi nas kiedyś doniosąDo kochanej, wyśnionej WarszawyBy na zawsze została wśród nas Legenda: inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu) abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu) abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza (abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika
słowa piosenki sen o warszawie