MERCEDES - Sprinter, jaki silnik? Mavv - 2019-08-06, 03:55 Temat postu: Sprinter, Ważne żeby wybrać auto z możliwie małym nalotem, a najlepiej nowe .
Niełatwo kupić używanego Mercedesa klasy S, a tym bardziej względnie tanio nim jeździć. Na którą generację lepiej się zdecydować – W220 czy W221? W klasie S występowało wiele zwrotów akcji: raz był samochodem wręcz pancernym (W140), raz korodującym i nieprzewidywalnym (W220), raz supernowoczesnym i względnie solidnym (W221).
Dane techniczne Mercedes Sprinter III Furgon 315 CDI 150KM 110kW od 2006 - wyczerpujące informacje (wymiary, osiągi, spalanie) na temat wersji nadwoziowych i silników wszystkich modeli Mercedes Sprinter III Furgon 315 CDI 150KM 110kW od 2006.
Mercedes-Benz B-class - Silnik wycieraczek przednich Bclass kupić w największym w Europie sklepie zużytych części z auto ratownictwa. WARRENTY. BEZPŁATNA WYSYŁKA.
Niezawodne i długowieczne silniki diesla marki Mercedes-Benz. Silnikiem z najwyższej półki jest 200-220 CDI. To 4-cylindrowy, 16-zaworowy, z wtryskiem common rail i z turbosprężarką. To silnik montowany w klasie średniej, Premium, jak i również w samochodach dostawczych. Jest to bardzo dynamiczna jednostka napędowa o dość niskim
Używane BMW serii 3 (E90) – silniki Diesla. Wszystkie 4-cylindrowe turbodiesle w BMW E90 to odmiany 2-litrowe (316d, 318d, 320d – ostatni także z xDrive), 6-cylindrowe – 3-litrowe (325d, 330d, 335d). Jak można się spodziewać, w ogłoszeniach dominują te pierwsze. BMW stosowało dwie serie tych silników, lecz każda jest obarczona
Gama obejmuje zarówno bazowe odmiany tylnonapędowe, jak i czterokołowe 4Matic. Mając taką ofertę warto wiedzieć przed zakupem takiego modelu jak Mercedes GLC jaki silnik wybrać. Mercedes-Benz GLC – silniki benzynowe . Najpopularniejsza jednostka benzynowa dla Mercedesa-Benz GLC to GLC 250, jednak nie jest ona szczególnie nowoczesna.
f1k9. #41 Miejscowość: Szczecin Zu Mercedes:W201 - OM601 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 4 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W203 CDI Inne auto:ST220 Napisano 15 stycznia 2012 - 22:14 td i koniec nie ma lepszego.... swoja droga kazdy chwali to co ma poki sie nie popsuje a nawet jesli to i tak sie nie przyzna:) jest spoko i na miasto i w trase zalezy tylko jak szybko chcesz wyprzedzac Do góry #42 michal55yh Miejscowość: Bolesławiec (jeleniog.) Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:EX Mercedes-Benz W210 E270 CDI Inne auto:Kia Sportage III Napisano 16 stycznia 2012 - 07:18 Użytkownik Rob dnia 15 stycznia 2012 - 19:39 napisał filtr np do CDI nie jest tani Do mnie oryginalny wkład filtra paliwa kosztuje coś ~30zł, zależnie od kursu euro. Wymieniam go dwa razy w roku. I tak wychodzi mnie taniej, jakbym miał robić wtryski. Także tragedii nie ma. Do góry #43 Michał Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 16 stycznia 2012 - 10:58 Ale była zmiana filtra paliwa, na początku był wkład i taka plastikowa zakręcana z góry obudowa, ale coś im z tym filtrem nie pasowało (może był za tani ) więc został zmieniony na taki cały metalowy z 2-ma podłączeniami, który już tani nie jest ok 100pln w detalu. Ale niestety awaryjność silników i osprzętu (CDI) jest dosyć wysoka i co z tego że oszczędzę 1,5-2,5 L na setkę jak i tak później na serwisie zapłacić muszę. A temat wycieków z plastikowego kolektora ssącego w CDI (a dokładniej z klapek doładowania dynamicznego) jest zmorą tych silników. Naprawa kosztowna bo łączy się z wymianą kolektora (całego) w ASO w zależności od modelu od 4000pln do 6000pln. Są już na szczęście zamienniki. Duża ilość użytkowników zaślepia też te otwory czymś tam i jeżdżą dalej ale ja bym tak nie chciał. Naprawiam często takie CDi-ki i widzę jak się ludzie drapią po kieszeni i tylko się tak pod nosem uśmiecham Bo w moim 124 z silnikiem 606 od 3 lat (150tyś km zrobiłem) nic się nie zepsuło, nawet świeca żadna się nie spaliła, więc tak sobie myślę że to jest chyba oszczędne auto pali 10L miasto 8L trasa i nic do niego nie dokładam, co nie było by planowane (opony klocki filtry oleje ). Oczywiście gdy spotykam się na autostradzie z 210 270CDi nie mam żadnych szans moimi 136km , ale i tak bym go nie zamienił na 210. Do góry #44 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 17 stycznia 2012 - 21:25 Użytkownik michal55yh dnia 16 stycznia 2012 - 07:18 napisał Do mnie oryginalny wkład filtra paliwa kosztuje coś ~30zł, To w tej cenie proszę 10 sztuk do 211 Do góry #45 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 17 stycznia 2012 - 21:28 Użytkownik Rob dnia 17 stycznia 2012 - 21:25 napisał To w tej cenie proszę 10 sztuk do 211 Po drugie Mercedes to badziewie sam mam MB już nie pierwszego, a od roku 2010 czerwiec zajeżdżam Partnera HDI i ma 100 kkm (kopiłem jako nowy) i nic się nie dziej. Filtr paliwa wymiana co 60 kkm.... Do góry #47 davmix Miejscowość: Kalisz Mercedes:W201 - OM601 Rocznik:1992 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E320 CDI Napisano 18 stycznia 2012 - 09:16 Nie wiem to chyba miałem pecha i jest jakiś felerny bo się nie psuje... Do góry #48 michal55yh Miejscowość: Bolesławiec (jeleniog.) Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:EX Mercedes-Benz W210 E270 CDI Inne auto:Kia Sportage III Napisano 18 stycznia 2012 - 15:47 Użytkownik Rob dnia 17 stycznia 2012 - 21:25 napisał To w tej cenie proszę 10 sztuk do 211 Tylko, że temat jest o silnikach w W210 a nie w W211. Już od jakiegoś czasu kupuję filtry u naszych zachodnich sąsiadów w podobnej cenie (zależnie od kursu EUR) Do góry #49 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 18 stycznia 2012 - 17:30 Użytkownik pawel14b3 dnia 17 stycznia 2012 - 22:00 napisał Być może starałeś się być dowcipny ale nie wyszło zupełnie, a Peugeota możesz sobie kupić nie brakuje ich w salonach jak również 211 za 30 tysi możesz zanabyć - nikt ci nie broni. A żeby zakończyć temat Peugeota to jest to michal55yh dnia 18 stycznia 2012 - 15:47 napisał Tylko, że temat jest o silnikach w W210 a nie w W211. 210 i 211 miały podobna gamę silników, więc temat niejako zbieżny. Tak się składa, że staram się poprawnie serwisować CDI dając mu wszystko to czego żąda producent nigdy za późno, a nawet sporo przed terminem/przebiegiem. Mimo w sumie niewielkiego przebiegu zdarzały się wpadki typu: komplet wtrysków - 1400 PLN sztuka, napinacz paska 450 PLN, termostat, zawory nagrzewnicy, rolka alternatora, błąd SBC - 300 000 naciśnięć pedału, akumulator główny i pomocniczy (ale powiedzmy że miały prawo już zdechnąć choć cena 500 PLN za mały akumulator nie nastraja pozytywnie, teraz do wymiany reflektory przód bo soczewki wypalone. Przebieg auta 140 000 kkm udokumentowany i sprawdzony. Oczywiście nie biorę pod uwagę części typu klocki, tarcze, filtry, oleje itp. Jest to dość drogie auto w serwisowaniu jeżeli ktoś przywiązuje wagę do SERWISOWANIA a nie do kasowania przeglądów lub błędów. Do góry #50 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 18 stycznia 2012 - 21:14 Zapomniałem jeszcze o przepływce - 650 PLN. Do góry #51 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 18 stycznia 2012 - 21:28 Może było trochę ironii w tej wypowiedzi,ale bardziej kierowałem ją w kierunku jak w przypadku w 124 była niezniszczalna tak obecnie nie wytrzyma 10 lat bez korozji i paliwo jest w stanie zatrzymać silnik. Czasy w jakich żyjemy robią się coraz bardziej straszne Do góry #52 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 18 stycznia 2012 - 22:21 Użytkownik pawel14b3 dnia 18 stycznia 2012 - 21:28 napisał .Która jak w przypadku w 124 była niezniszczalna tak obecnie nie wytrzyma 10 lat bez korozji i paliwo jest w stanie zatrzymać silnik. Jest w tym prawda co napisałeś, ale weźmy takie 124 nawet E124 300D 24V czyli ostatni wypust (miałem takiego są foty na forum) - auto w miarę ładne oraz na tamte czasy z dobra kultura pracy i niezłymi osiągami, ale dziś byle jaki dostawczy jedzie szybciej, ciszej i mniej pali. Niestety technologia poszła sporo do przodu szczególnie w dieslu i nowe układy wtryskowe pozwalają spalać mniej paliwa i mieć dużo więcej mocy o kulturze pracy nie wspominając ale coś za coś. Ciągłe podnoszenie ciśnienia wtrysku + cała komputeryzacja powoduje oprócz dóbr w/w jeszcze inne atrakcje w postaci awaryjności. I nie chodzi tu o sam silnik, czy uściślając układ tłok-korbowód-wał bo to jest niemalże nieśmiertelne jak dawniej, ale własnie ten zakichany osprzęt daje się we znaki. I każdy potencjalny właściciel CDI prędzej czy później napotka na podobne wydatki do moich, i oby nie było ich więcej. Aby napisać coś na plus, powiem że n nieszczęsne wtryski które wymieniłem na pewno jeszcze by dały radę kilkadziesiąt tys km przejechać i można było auto opchnąć drugiemu i niech się męczy, ale jestem bólowaty na tym punkcie podobnie jak mój mechanik, a że ma sprzęt do diagnozowania rodem z ASO MB i kilkanaście lat pracy w ASO MB więc diagnozy są szczegółowe i klient wie co ma do roboty. Jak dostaje komunikat, że któraś część ledwo mieści się w wartościach dopuszczalnych - to następuje wymiana. Zreszta moje wtryski pracują w podobnej MB jak i mój przepływomierz - ktoś odkupił bo jego już zdechły całkiem... Rozpisałem się, reasumując można kupić 211 za 30tys jak napisałeś, ale trzeba mieć jeszcze 20 tys PLN żeby go doprowadzić do stanu należytego bo w cuda nie wierzę. Z 210 trochę łatwiej, bo ceny niższe niż 211 choć jak przeglądam Autoscout to dobry egzemplarz 210 CDI lub CDI ponad 10 tys Euro cenią, a przy dzisiejszym kursie i opłatach celnych.... Mimo wszystko nie pozostaje nic, jak nieszczęsne CDI bo jest ekonomiczne jeżeli chodzi o spalanie, da się z powodzeniem tuningować w kierunku podniesienia mocy i maska nie podskakuje na wolnych obrotach . A tak poważnie to polecam stary poczciwy lub D turbo 177KM - oba świetne silniki jeżeli chodzi o trwałość. Teść ma 210 i katuje go na taxi - to auto naprawdę wytrzyma bardzo dużo A tak na marginesie u nas ON Do góry #53 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 19 stycznia 2012 - 01:01 rob troszkę temat zapędza sie w kozi... Zacznę tak- pełen szacun za tak wielką dbałość o swój pojazd (dobrze by było być twoim klientem jak go wystawisz na sprzedasz) Wracając do cdi to od pierwszej generacji miałem je pod nogą (w sprinterach - powinny być wytrzymalsze-auto dostawcze) i buba pierwszy padł przy przebiegu 150 tam naprawili na gwarancji i po 10 tysiącach jadąc do krakowa wał wyszedł był jeszcze sprintek 2gen 130 bo na początku 160 było wypuszczane z generacja 318 auta i po wielu modernizacjach (czyt poprawkach) silnika 15 tysięcy rozleciała się turbina (auto salonowe).Co najlepsze dali auto zastępcze 315 , ujechałem niecały 1000km padł w skrócie o najbardziej zapamiętanych ich znacznie miałem szczęście że to nie były moje auta. Acha 318 zakończyła żywot na 360 to dla mnie najlepsze dowody że cdi to syf i nawet fiat ma lepsze tym segmencie iveco jest liderem i połowa aut dostawczych ma jego silniki. Obecnie mam dwie takie motorynki jeden 180 tysi zero problemu ,drugi 380 tysi dwa razy zawór egr. Się rozwiązałem jak przy butelce Mam czasem myśli samobójcze w postaci zakupu "oka" ,ale zaraz zmieniam stronę na w140 i mi przechodzi. twierdzić że mniejszym złem jest już gaz (nawet trzeciej generacji )niż cdi Do góry #54 Michał Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 19 stycznia 2012 - 08:46 Użytkownik Rob dnia 18 stycznia 2012 - 22:21 napisał ale weźmy takie 124 nawet E124 300D 24V czyli ostatni wypust (miałem takiego są foty na forum) - auto w miarę ładne oraz na tamte czasy z dobra kultura pracy i niezłymi osiągami, ale dziś byle jaki dostawczy jedzie szybciej, ciszej i mniej pali. Z tym się kompletnie nie zgodzę, M606 nawet zimny chodzi połowę ciszej niż CDI. Nie zauważyłem też by jakieś auto dostawcze typu Sprinter, Crafter, czy iveco miało takie przyspieszenie jak ten 136 konny silnik w nadwoziu W124. A co i rusz jakiś busik się ze mną próbuje. Ale dobrze że są tacy ludzie jak Ty Rob, dzięki nim mechanicy mają pracę, hurtownie, sklepy (ASO) sprzedają drogie części i wszyscy są zadowoleni. Ja osobiście jeżdżę 124 z wyboru, może nie pomyka jak cdi i pali troszkę więcej ale za pieniądze które miał bym przeznaczyć na wtryski, przepływomierze, zawory ciśnienia, klapki w kolektorze dolotowym (w zasadzie cały kolektor za kilka tyś.), naprawy turbo i wiele innych, wyjeżdżam raz do roku na zagraniczne wakacje z cała rodziną, i wiem że dojadę i wrócę bez problemów moim starym W124. Do góry #55 o2krysiu89 Miejscowość: Opatówek Mercedes:W124 92r - M111 Rocznik:1995 Nadwozie:kombi Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:Sprinter 515 CDI Trzeci Mercedes:200D... Napisano 19 stycznia 2012 - 20:31 Panowie myslę że powinniście zmienić ton rozmowy, bo troche nie wypada. a tak swoją drogą to faktycznie michała om606 jest niesamowicie cichy, ale żeby zrobić porównanie to najlepiej 2 auta obok siebie postawić Do góry #60 davmix Miejscowość: Kalisz Mercedes:W201 - OM601 Rocznik:1992 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E320 CDI Napisano 19 stycznia 2012 - 21:37 Użytkownik Michał dnia 19 stycznia 2012 - 20:05 napisał GLK 220 CDI 2011R 40000km salon 1właściciel co dzień rano mam możliwość posłuchać i porównać. Tak się składa, że GLK mam nie tyko okazję posłuchać ale i podotykać, co prawda starsze bo z 2009 roku ale salonowe, pierwszy właściciel. Taka ciekawostka- wtryski do silników 220CDI były wymieniane w ramach akcji serwisowej, czas się zainteresować. Uwielbiam opinię osób które widziały, słyszały, etc. Jak wyszedł OM601 ludzie byli wniebowzięci- mówili o nim szepczący diesel. Tak oczywiście było w porównianiu do Michał dnia 19 stycznia 2012 - 20:05 napisał Ja nie muszę ty niebawem to zrobisz jak już takie masz cyfry w swoich paśnikach dla korozji Szanowny Panie, zastanawia mnie wpływ przebiegu na szybkość korozji modeli CDI... oraz przypominam, że temat dotyczy silników. A i od moich pieniędzy z daleka Biały dnia 19 stycznia 2012 - 20:31 napisał a tak swoją drogą to faktycznie michała om606 jest niesamowicie cichy, Może tak być, kiedyś też w Poznaniu widziałem jedną dwulitrówkę bardzo cichą ale do CDI to mu jeszcze brakowało sporo. Z mojej strony podsumowując. Nowsze Mercedesy nie są dla każdego, są głośne niczym Ursus z 64', pożerają portfele właścicieli, oraz powodują alergię u niektórych osób. A tak na prawdę to te silniki niczym nie różnią się od konkurencji, ludzie płaczą bo ściągneli nówki sztuki z Niemiec co mają po 190kkm na blacie, a ile mają na prawdę? Regeneracja wtrysków około 500zł sztuka, robisz to raz na ile? Na 200 tysięcy km?300? Ogromna kwota raz na te 10 lat. Mam taką zasadę, że jak jeżdżę taksówkami to zawsze Mercedesem i rozmawiam sobie z kierowcami, przebieg rzędu 400, 500 kkm na CDI nie jest straszny wystarczy do niego zaglądać. Bardziej narzekają na przedni zawias i szybkie zużycie klacków hamulcowych. Już na prawdę kończąc- CDI jest ogromnym krokiem naprzód Mercedesa. D i DT to jest już przeżytek, może i były niezawodne ale paliły więcej przy dużo mniejszej mocy i kultura pracy jest tragiczna na dzisiejsze czasy. Niezniósłbym gdyby mnie ciężarówki na drodze poganiały... Pozdrawiam! Michał dnia 19 stycznia 2012 - 20:05 napisał Wydaje mi się że to Twoje ex 606 to była jakaś padlina skoro piszesz takie rzeczy. Czyje jak czyje ale nie Rob-a... Użytkownik davmix edytował ten post 19 stycznia 2012 - 21:39 Do góry
#1 Miejscowość: Szczecin Napisano 16 stycznia 2009 - 22:13 Witam w związku z tym że niebawem będę kupował sprintera(z początkowych lat produkcji czyli za mniejsze pieniądze) w możliwie jak największej budzie mam pytanko z jakim motorem kupić te mnie jakie silniki były najmniej awaryjne w żadnym wypadku nie biorę pod uwagę przyspieszenia,komfortu jazdy czy spalania . Za odp z góry dziękuje. Do góry #2 Rob Miejscowość: Busko Zdrój i okolice Mercedes:W124 - M103 Rocznik:1988 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E124 300D 24V Trzeci Mercedes:E211 CDI Inne auto:Partner HDI Napisano 17 stycznia 2009 - 08:48 banisi napisał:mam pytanko z jakim motorem kupić te autko Polecam Diesel Turbo. Posiada wszystkie zalety: trwały, ekonomiczny, niezawodny, mocny, prosty w obsługach Do góry #3 davmix Miejscowość: Kalisz Mercedes:W201 - OM601 Rocznik:1992 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:E320 CDI Napisano 17 stycznia 2009 - 18:00 Rob dobrze gada, silnik bardzo trwały praktycznie bezobsługowy, bardziej bym się martwił stanem blach niż silnikiem Do góry #4 banisi Miejscowość: Szczecin Napisano 17 stycznia 2009 - 22:58 Dzięki za podpowiedzi teraz wiem czego szukać jak jeszcze można byłoby wiedzieć jaki ten silnik ma kod(oznaczenie)??bo w ogłoszeniach różnie podają /2,9diesel turbo/ /2,9 TDI /2,9 turbodiesel / I jeszcze jedno pytanko co sądzicie o 2,9 bez turbiny podkreślam że będę kupował (ze względu na brak większej gotówki)auto mocno dobite za ok 14000pln. Do góry #5 blashka Miejscowość: Zamość Napisano 18 stycznia 2009 - 00:39 banisi napisał: om602 lub jakoś tak. Sprinter 210D,212D lub 310D, 312D o większej ładowności, zależy Ci na ładowności, czy objętości paki? Ja mam najmnieszego sprintka 308D, za to 1750 kg ładowności i to 2,3D nie narzekam że jest wolny ,za to pali nieco ponad 7l. Do góry #6 banisi Miejscowość: Szczecin Napisano 18 stycznia 2009 - 08:13 blashka napisał:zależy Ci na ładowności, czy objętości paki? Interesuje mnie możliwie największa paka a ładowność bez znaczenia w środku będą narzędzia warsztatowe max do silnika to może być muł i dużo palić aby był bezawaryjny a w razie "w" tani w naprawie. Do góry #7 ksenio Miejscowość: Szczecin Mercedes:W201 - M102 Rocznik:1991 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Inne auto:VW GOLF IV Variant TDI Napisano 18 stycznia 2009 - 13:55 Sprinter bez turbiny nie wystepowal. Wersja 212/312D miala 122KM, a 210/310D (rzadziej spotykana) okolo 100KM. Do góry #8 banisi Miejscowość: Szczecin Napisano 18 stycznia 2009 - 19:58 ksenio napisał:Sprinter bez turbiny nie to sorki ale w ogłoszeniach różnie piszą tak jak pisałem w poprzednim więc dzięki jeszcze raz za podpowiedzi i ruszam w poszukiwaniu mojego drugiego mercedesa 2,9TD. Do góry #9 Radosław Drugi Mercedes:W201 om601 Napisano 18 stycznia 2009 - 20:07 polecam 2,9 ok120km 100km za slaby troszke a ten niewiele wiecej wezmie trwale dobre silniki tylko szkoda ze ta blacha troche slaba :roll: Do góry #10 kuboxxx Miejscowość: Gdańsk Mercedes:W124 - M111 Rocznik:1993 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:S210 420 TE 1996 Napisano 28 stycznia 2010 - 01:02 A jak z silnikami CDI w sprinterach ? Awaryjne ? Drogie w naprawie ? Jaki z nich byłby najlepszy ? Jeśli chodzi o budę to najdłuższa i najwyższa. Proszę o porady, możliwie, że niedługo będę zainteresowany zakupem takiego auta i chciałbym pozostać wiernym marce Do góry #11 Biały Miejscowość: Chełm Mercedes:W124 >92r - M111 Rocznik:1995 Nadwozie:kombi Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:Sprinter 515 CDI Trzeci Mercedes:200D... Napisano 28 stycznia 2010 - 15:59 jak robiłem w ogrodniczym to mieliśmy 312cdi 2007r - krawędzie tylnych wrót już rdzewiały Do góry #12 kuboxxx Miejscowość: Gdańsk Mercedes:W124 - M111 Rocznik:1993 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:S210 420 TE 1996 Napisano 28 stycznia 2010 - 16:38 Bialy, i nic oprócz tego ? To zjawisko nagminne ? Do góry #13 Biały Miejscowość: Chełm Mercedes:W124 >92r - M111 Rocznik:1995 Nadwozie:kombi Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:Sprinter 515 CDI Trzeci Mercedes:200D... Napisano 28 stycznia 2010 - 16:45 z tego co wiem to amortyzatory i sprężyny wymieniali często (ale to przez "szofera" który ciągle przeładowywał auto :pig: ). a tak poza tym to nie wiem bo to nie była moja działka Do góry
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! brunerro1 13 Oct 2009 10:29 51547 #1 13 Oct 2009 10:29 brunerro1 brunerro1 Level 10 #1 13 Oct 2009 10:29 Witam Noszę się z zamiarem kupna mercedesa Vito, w cenie max 18tys. zł i nie wiem z jakim motorem szukać i na co zwracać szczególną uwagę. Musi to być vito, bo zawsze mi się podobał a t4 nie wchodzi w rachubę (mniej mi się podoba no i kradną). Ostatnie 10 lat miałem transita z którego byłem zadowolony, ale przeszkadzał mi jego wygląd typowego dostawczaka, a vito ma to coś co mnie zawsze ruszało. Wiem, że opinie o vito są nienajlepsze ale nie mam żadnej alternatywy w takiej cenie. Teoretycznie mógłbym dorzucić kilka tys. do zakupu renault trafic albo opla vivaro ale te auta też nie mają dobrej opinii (szczególnie trafic) a i przyjąłem granicę 18 tys. zł. Przyglądałem się też mniejszym autom jak Kangoo czy Doblo ale są trochę małe. Stąd, na placu boju został tylko vito a w tej cenie widzę i silniki d, td i cdi. Zwykły diesel odpada (transit miał 70KM i był straszny muł) a nie wiem jak z awaryjnością i kosztami części i napraw silników td i cdi. No i generalnie na co zwracać uwagę przy kupnie vita? Oczywiście poza wyciekami i rdzą. Czy ktoś mógłby coś skrobnąć w temacie? pozdrawiam #2 19 Oct 2009 15:13 szakkkalll szakkkalll Level 16 #2 19 Oct 2009 15:13 Powiem ci szczerze, że daruj sobie Vito bo nie zarobisz na niego. To badziewie było składane w Polsce w zakładach Jelcza. Jakość tego auta jest fatalna, ładowność malutka 800kg i miejsca też nie za bogato w porównaniu z T4. Części okrutnie drogie, a awaryjność ponadprzeciętna. Bierz T4 i nie oglądaj się na Vito. Jak już jesteś napalony to radzę sprawdzić przeguby i linki zmiany biegów. #3 19 Oct 2009 23:39 brunerro1 brunerro1 Level 10 #3 19 Oct 2009 23:39 Dzięki za Twoją opinię. Zgadzam się z tobą. Od kilku dni wertuję fora o vito i utwierdziłem się na plus do T4.. Zerkałem jeszcze na vivaro i trafika ale też kiepskie opinie. pozdrawiam #4 20 Oct 2009 12:29 baro baro Level 15 #4 20 Oct 2009 12:29 Witam Są na rynku modele ,które były składane w Hiszpanii. Psuja się jak każde inne auta, ceny części również porównywalne. Podczas 4 lat eksploatacji jedyną awarią silnikową było uszkodzenie uszczelki pod głowicą. (silnik 108d) rolki napinacza paska napędzającego alternator, termostatu. Nie wiem jak spisują się CDI. Zgadzam się również ,że opinii negatywnych o tym samochodzie jest bardzo dużo (może dotyczy to egzemplarzy składanych w Polsce). Jednak odkąd usłyszałem od znajomego (za wściekły internauta) jakie te Vita nie są awaryjne i ile to nie kosztuje naprawa (auto posiadałem już 3 lata) zrezygnowałem z zasięgania opinni o samochodach z for internetowych i ludzi , którzy słyszeli że... Polecam silnik niezaturbiony, mimo tego ,że ma słabsze osiagi, jak na busa jeździ się całkiem przyjemnie. Pozdrawiam #5 15 Nov 2009 18:02 gbtronik gbtronik Level 12 #5 15 Nov 2009 18:02 Kupując Vito licz się z korozją. U ojca w firmie już w rocznych Vito zaczynała wychodzić rdza, musieli oddać na reklamacje. Rozejrzyj się za Jumperem, Boxerem, Ducato. #6 15 Nov 2009 19:02 MakroSerwis MakroSerwis Moderator of Cars #6 15 Nov 2009 19:02 Niestety, ale odradzam Vito. Modele 108 miały przynajmniej bezproblemowe silniki, natomiast 112 CDI już nie, choć silnik o wiele silniejszy i nowocześniejszy. Awaryjna instalacja elektryczna, mechaniczne uszkodzenia kiepsko umocowanych wiązek. Awaryjne Webasto. No i korozja, ale najbardziej dokuczliwa w samochodach składanych w Polsce. Historia, jak z Peugeotem 405 - ocynkowany i wiele z roczników 89-92 jeździ do dziś bez śladu rdzy, natomiast te z późniejszych lat (robione w Lublinie), to totolotek. Jeżeli chodzi o bardziej pozytywne aspekty, to dobre prowadzenie i dobry komfort, jak na dostawczaka. #7 18 Nov 2009 08:42 Foro1 Foro1 Level 11 #7 18 Nov 2009 08:42 Witam! I my się zastanawiamy ostatnio nad vitkiem:) Byliśmy kilka oglądać i jeżeli chodzi o korozje to według mnie jak w każdym aucie, zdarzał sie egzemplarz zadbany, konserwowany z 98 i zero rdzy, był z 2003 gdzie jakiej kol wiek konserwacji na pewno nie widział i blacha do roboty. Co do silników jak i awaryjnością to tez słyszałem różne mówią ze awaryjne ale mam znajomych w przewozach i jeżdżą właśnie mercedesami vito, sprinter i zero problemów. Co do webasto może i awaryjne ale jest:)a w t4 zazwyczaj brak:) #8 03 Apr 2015 21:50 przemyslaw798 przemyslaw798 Level 1 #8 03 Apr 2015 21:50 witam ludzie niesłuchać forowiczów nailepjei samemu sprawdzić ,pozatym jak można porównać vito to jedynie jako osobówka super auto t4 odwrotnie jako busik bo na osobowe sie nienadaje zewzględu na sztywne i przechylające sie na zakrętach zawieszenie i silnik tylko 2,5 wiem bo uzywam od lat zresztą to jedyne udane auto szmeldzwagena jakie uzywam a wito mam jako osobowe od 5 lat i jestem zadowolony ma przedjechane 450 000 i śmiga i niejest wcale bardziej awaryine od t4 a złe opinie wystawjają ludzie którzy autem tylko jeżdzą a pojęcia onim niemaja pzd #9 03 Apr 2015 23:55 Pawel wawa Pawel wawa VIP Meritorious for #9 03 Apr 2015 23:55 Miałem i mam Vito z niezawodnym silnikiem bez turbiny. Poza korozją, nic złego powiedzieć nie mogę. Auto dosłownie tyra, ma za zadanie dźwigać przewoźny warsztat. Jeśli się dba, wymiany oleju, paska, rolek plus bieżące wymiany klocków, auta latają naprawdę duże przebiegi. Na kilkaset tysięcy, wymieniłem półosie łożyska kół i teraz górne łożyska amortyzatorów i komplet cięgieł do skrzyni biegów. Do tego zawieszenie, końcówki drążków, tuleje amortyzatorów itd. Powiedziałbym same materiały eksploatacyjne. Ciekawostką jest nadal oryginalne sprzęgło. A auto nie jeden raz holowało cięższe od siebie auta. Jak nie szalejesz, spali niewiele a długo posłuży. Dla mnie, jedno z najtańszych w użyciu aut.
Hej. Chciałem się z Wami podzielić moją opinią na temat Sprintera. Co nieco o nim wiem i opinie tą podzielę na kilka informacji. Przedstawiać będę Mercedesa Sprintera 516 CDI z 2011r. z zabudową. Na liczniku ma już nieco ponad 200tyś. km. Silnik: Ma 160KM i spisuje się dobrze, ale nie zawsze. Gdy jest doładowany towarem to biedak męczy się i to bardzo. Jak się mu wciśnie gaz to sam silnik wyje, a auto się nie zbiera. Ale wiadomo, że jak się doładuje auto, że będzie ściana towaru po otwarciu klapy z tyłu to każdy wysiądzie. Natomiast jak jest pusty to śmiga ładnie, zbiera się szybko i nie można mu nic zarzucić. Spalanie: Producent ustalił normę 14l. / 100km i jak to wygląda w praktyce ? Gdy się jedzie autostradą z prędkością 100-120km/h to ściąga paliwo jak smok, ale jak się jedzie z prędkością 50-70km/h w mieście to wącha paliwo. Pod koniec trasy ( pierwsze 150km doładowany drugie 150km a pusto ) wychodzą oszczędności w wysokości 3-6l. jeśli jazda będzie taka jak opisałem. Pamiętajmy, że to i tak zawsze zależy od kierowcy, ale nie gniotąc go można zaoszczędzić kilka litrów. Ładowność: No więc tak. Mamy do wyboru kilka opcji zarejestrowania auta. W wersji 516 auto jest zarejestrowane na 5t. i ładowność wraz z tym jest większa. W wersji 316 auto jest zarejestrowane na 3,5t., a co się z tym wiąże ładowność jest mniejsza. Ale Polska to państwo, w którym na wszystko można znaleźć jakieś obejście i można rejestrować wersje 516 na 3,5t. Ładowność wtedy będzie taka sama jak przy 316, ale wtedy auto jest bardziej przystosowane pod ciężki towar. Jest na ramie i na bliźniakach z tyłu. I zostaje pytanie. Czemu nie rejestrować na 5t. jak ładowność jest większa ? Dlatego iż trzeba wtedy stosować tachograf, a to są już obniżone godziny pracy, limity prędkości obowiązują nas jak przy jeździe ciężarówką czyli 80km/h no i największy wydatek dla Firmy - stosowanie ViaToll'i. Hamulce: Niestety z hamulcami Niemiecka marka się nie popisała. Gdy auto ma na sobie dużo towaru to nie idzie go wyhamować. Jak jedzie na pusto też nie jest łatwo, ale brak towaru robi swoje i hamuje szybciej. Jest to jeden z największych " bolączek " tego modelu, ale co poradzić.... Eksploatacja: Auto jest bardzo dobre, ale utrzymanie go to jest jednym słowem " masakra ". Cena każdej części do tego auta jest bardzo wysoka, ale przez pierwszy ( chyba dwa ) dwa lata mamy gwarancję na auto. Gdy się skończy to auto jest najlepiej sprzedać bo koszty jego utrzymania przerosną zyski... Zbicie lusterka to jest wydatek w wysokości 1000zł ! To jak lusterko tyle kosztuje to wyobraźcie sobie ile kosztuje naprawa związana z silnikiem. Końcową opinie zostawiam dla Was. Pozdrawiam - Damian.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! andrzej_1981 31 Jan 2010 16:34 7870 #1 31 Jan 2010 16:34 andrzej_1981 andrzej_1981 Level 11 #1 31 Jan 2010 16:34 Witajcie Przymierzam się do małej działalności gospodarczej a mianowicie transportu Polska-Anglia, do wyboru wziąłem trzy auta Iveco, VW i sprinter wybrałem sprintera rocznik 2004-2005 z przebiegiem do 250 tys i pytanie który silnik wybrać ? czy 3litry ? Kolejne pytanko to na co mam zwrócić uwagę przy zakupie tego auta ? I jak wygląda sytuacja z rozrządem w tym aucie ? podkreśle ze auto będzie kupione w Angli a tam raczej przebieg będzie autentyczny (na polskich stronach wszystkie maja po 180 tys lol ) proszę o jakieś sprawdzone opinie Pozdrawiam #2 31 Jan 2010 18:39 Level 16 #2 31 Jan 2010 18:39 Oczywiście ,że lepszy jest silnik 3 litrowy niewielka różnica w spalaniu ok. 2 litrów , ale przemyśl czy nie warto kupic Sprintera z Bundeswehry jesli chodzi o przebieg to są niemożliwe tylko co do zabudowy wnętrza to pojawia się problem bo sa to autka 16 miejscowe bez klimy ale za to wygodne tylko ,że są mają motocykle 2,2 litrowe a największy problem to nie rozrząd tylko wtryski które są bardzo czułe na jakość ON a koszt jednego to 1,5 k a jak to zlekceważysz to tłok spalony. #3 31 Jan 2010 20:43 andrzej_1981 andrzej_1981 Level 11 #3 31 Jan 2010 20:43 tak mi się też wydawało nim większy silnik tym z reguły mniej zawodny a jeśli chodzi o wtryski to w każdym dieslu jest ten problem kwestia tego ile km one w stanie są wytrzymać a ktoś wie może czego i przy jakim przebiegu mogę się spodziewać ? widziałem te auta z 600tys przebiegiem i ciekaw jest czy tam juz nie została wymieniona połowa silnika znajomy ma ducato, które zrobiło też ok 500tys ale przy 400tys robił juz kapitalke za 7tys zl. czy mnie tez to czeka czy jednak ten mercedes powinienen zrobić tak jak "w książce piszę" pół miliona bez większych problemów a co do blacharki to wiem ze w tych sprinterach to padaczka jest ale tym sie nie martwię.
mercedes sprinter jaki silnik wybrać